image1 image2 image3

Techniki ćwiczeń

Rozejrzyj się kiedyś uważnie po sali treningowej. Twoją uwagę z pewnością zwróci różnorodność. Jedni ćwiczą ze sztangielkami, drudzy ze sztan- gą, a jeszcze inni wolą rozmaite maszyny treningowe. Są tacy, którzy stosują małą liczbę powtórzeń i tacy, którzy wykonują ich bardzo wiele (nawetlOO). Zauważysz osoby ćwiczące szybko i takie, które nie spieszą się wcale. Ale to tylko drobna namiastka problemu. Są kulturyści, którzy trenują raz dziennie 3 razy w tygodniu i tacy, którzy ćwiczą 2 razy dziennie przez 6 dni w tygodniu. Oprócz wszystkich tych odmienności, istnieje jeszcze zróżnicowanie dodatkowe: ćwiczenie z obciążeniem małym lub dużym. Co jest korzystniejsze dla zwiększania masy mięśniowej? Wielu kulturystów nie rozstrzyga tego problemu w ogóle i stosuje obydwie metody. Uważają, że wybór raz jednej, raz drugiej drogi zaspokaja wszelkie potrzeby organizmu, a zatem - ćwicząc trochę tak, a trochę inaczej, w rezultacie... trochę się rozwiną. Niestety, łączne stosowanie różnorodnych metod treningowych nie jest zawsze najlepszą drogą do uzyskania maksymalnego przyrostu masy mięśniowej. Oznacza ona bezpieczne, choć chyba nie do końca przemyślane pomijanie ist niejących systemów treningowych. Weźmy jednak pod uwagę, że mistrzowie stosują określone metody pracy. Paul Dillett wykonuje 12-15 serii na każdą grupę mięśniową ze stosunkowo niewielkim obciążeniem, Dorian Yates zaś robi tylko jedną serię, ale za to z ciężarem, któremu z trudem podołałby podnośnik hydrauliczny. Wydaje się, że ich wspaniałe osiągnięcia wskazują na konieczność przemyślenia metod treningu i wyboru tego właściwego. UCHYLANIE SIĘ OD ODPOWIEDZI Przez wiele lat na pytanie, czy trenować z małym, czy z dużym obciążeniem, udzielano odpowiedzi wymijających. Generalnie przyjmowano za słuszną tezę, iż każdy człowiek ma inny organizm, że potrzeby fizjologiczne są zróżni cowane indywidualnie, a zatem naturalne, że każdy powinien trenować inaczej. Zwróćmy jednak uwagę, że zindywidualizowanie potrzeb to całkiem inna sprawa. To prawda, że różnimy się wiekiem i temperamentem oraz że potrzebujemy różnych rzeczy, aby właściwie funkcjonować w życiu. Jednakże rozwój masy mięśniowej przekraczającej potrzeby dnia codziennego nie jest stanem naturalnym i nie można wobec niego stosować standardowych kryteriów.