image1 image2 image3

Korzyści a kulturystyka

Naukowcy z dawnego Związku Radzieckiego twierdzą, że istnieje ponad 5000 dokumentów potwierdzających słuszność twierdzenia, iż duże dawki jonów ujemnych mają pozytywny wpływ na organizm człowieka, podczas gdy wystawianie się na działanie jonów dodatnich niewątpliwie wpływa nań negatywnie. Byli oni jednymi z pierwszych, którzy odkryli, że leczenie za pomocą jonizowania ujemnego przynosi niebywałe skutki w przypadku wielu chorób, jak astma, zapalenie oskrzeli czy innych zaburzeń funkcjonowania górnych dróg oddechowych.Terapia jonowa jest również szeroko stosowana na Bliskim Wschodzie - głównie w Izraelu, jak też Europie i krajach Dalekiego Wschodu. W Stanach Zjednoczonych tego rodzaju sposobami leczenia interesują się przede wszystkim osoby hołdujące medycynie holistycznej, chociaż terapia jonowa zyskała tam niemałą popularność w latach sześćdziesiątych, w kuracji pacjentów z rozległymi oparzeniami ciała. Najczęściej jednak jest stosowana u ludzi cierpiących z powodu zmian pogody (biopaci), kiedy zwiększa się liczba czynników patogennych, a szczególnie podnosi się poziom jonów dodatnich w atmosferze.Rosjanie opublikowali wiele raportów wskazujących na fakt, że nawet krótkotrwałe wystawianie się na działanie jonizowania ujemnego (15 min dziennie przez 25 dni) ma wpływ na poprawienie reakcji organizmu na trening u biegaczy, bokserów, pływaków i innych sportowców. Łarwiej zwiększają siłę i wytrzymałość, poprawia się ich charakterystyka psychologiczna, jakość snu i apetyt. Im większe jest napięcie fizyczne, spowodowane chociażby intensywnym treningiem, tym większe mogą być rezultaty kuracji jonizującej. Odkrycia te pokrywają się z przekonaniami naukowców zajmujących się tym problemem na całym świecie, że jony ujemne mają największy wpływ na stan zdrowia zarówno starców, jak też ludzi młodych, cierpiących z powodu napięć psychicznych oraz na osoby z upośledzonym układem odpornościowym. Najbardziej ekscytującym odkryciem na polu badań prowadzonych nad jonizowaniem ujemnym jest twierdzenie, wysnute przez naukowców z Uniwersytetu La Trobe w Kanadzie, że wystawianie się na działanie jonów ujemnych ma wpływ na znaczny wzrost poziomu Immunoglobiny A, niezwykle ważnego czynnika zachowującego prawidłowość działania systemu odpornościowego. Uważa się, że efekt ten jest osiągany w analogiczny sposób co w przypadku dobrze udokumentowanego wpływu jonów ujemnych na metabolizm serotoniny.